paulina – sesja ciążowa w kwitnącym sadzie

Posted on

A thousand years (accoustic cover)

Ciężko mi jakkolwiek zacząć opis tej sesji. Była i jest dla mnie wyjątkowa. Tak długo w tym roku czekałam na wiosnę, na rozkwiecone drzewka w sadach, na ciepło słonecznych promieni, na radość, jaką niesie ten czas. I mimo, że drzewa w końcu zakwitły, to temperatury nie pozwalały na realizowanie sesji w tej wyjątkowej scenerii. Ale w końcu się udało. I ja i Paulina wypatrywałyśmy przez okna czy już można, czy dziś będzie dobrze? Spotkałyśmy się bardzo spontaniczne, buzie nam się nie zamykały od rozmów o macierzyństwie, tym moim, już zastanym i tym jej, wyczekiwanym. Niedługo na świecie pojawi się mała dziewczynka. Zobaczcie wiosenne kadry z oczekiwania na maleństwo.